Los naszych własnych dzieci,każdego dziecka bez wyjątku,
jest ściśle i nierozerwalnie spleciony z losem wszystkich dzieci.
Pomyślność naszym dzieciom możemy zapewnić jedynie wówczas,
gdy zapewnimy pomyślność cudzym dzieciom.
Ale troska o cudze dzieci nie wynika jedynie ze względów praktycznych
- troska ta jest po prostu słuszna.
Lilian G. Katz Talks with Teachers of Young Children 1994
Toć mamy dzisiaj tak niewiele lat. I tak niewiele wiemy o tym świecie. To już kochamy ten cudowny świat I wiemy to czego wy już nie wiecie. Chociaż nie znamy się na wielu sprawach, Chociaż nie wiemy skąd się bierze kwiat, To znamy się na wesołych zabawach, Tych, których wy nie znacie już od lat.
Zostawcie nam czysty kawałek świata. Zostawcie nam strumyka czysty bieg. Zostawcie nam lasy, ogrody w kwiatach, Czyste powietrze, zimą czysty śnieg. Zostawcie nam czysty kawałek plaży. Zostawcie morza czystość pośród fal. Pozwólcie nam o życiu pięknie marzyć. Gdy niema marzeń, w duszy rośnie żal.
Wy dzisiaj macie tyle różnych spraw, I planujecie wiele nowych cudów. A dla nas cudem jest zieloność traw, Choć na nią spada chmura pyłu, brudu. Wiemy, że życie dzisiaj jest bogate, Wspaniałe sprzęty czynią z życia raj. Lecz nie zastąpisz żadnym aparatem Zapachu wiosny, kiedy kwitnie maj.
Zostawcie nam czysty kawałek świata. Zostawcie nam strumyka czysty bieg. Zostawcie nam lasy, ogrody w kwiatach, Czyste powietrze, zimą czysty śnieg. Zostawcie nam czysty kawałek plaży. Zostawcie morza czystość pośród fal. Pozwólcie nam o życiu pięknie marzyć. Gdy niema marzeń, w duszy rośnie żal.
Wiemy, że dbacie o nas tak troskliwie. Że kupujecie nam zabawek stosy. Kto z was pamięta, jakże niecierpliwie Czeka się kiedy znów zakwitną kłosy. Świat jest wspaniałym darem od prawieków, I nie zastąpi go komputer żaden. Więc nie zapomnij, dorosły człowieku, Pozwolić nam iść jego darów śladem.