Wpisy z tagiem: narażenie życia i zdrowia dziecka
niedziela, 04 września 2011
Próbował zabić 5-miesięczną dziewczynkę
Dożywotnie więzienie grozi Rafałowi B. za usiłowanie zabójstwa 5-miesiecznej córki swej konkubiny. Akt oskarżenia w tej sprawie prokuratura w Lesznie skierowała do Sądu Okręgowego w Poznaniu. Do zdarzenia doszło w kwietniu, matka pięciomiesięcznej dziewczynki zostawiła ją i sześcioletnią córkę pod opieką Rafała B. Jak ustalono w trakcie śledztwa, Rafał B. podczas nieobecności matki dzieci, szarpał niemowlę za ubranko i bił je pięściami po głowie. Jak dodała, charakter obrażeń świadczy o tym, że oskarżony godził się z możliwością spowodowania śmierci pozostawionego pod jego opieką dziecka. Rafał B. nie przyznał się do pobicia. Źródło: Policyjni.pl
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Trzylatka błąkała się w galerii handlowej. Matka pijana
Zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo usłyszy 31-letnia matka trzyletniej dziewczynki, która w czwartek po południu błąkała się sama po galerii handlowej Plaza w centrum Lublina. Dopiero w piątek rano kobieta zgłosiła się na komisariat po córkę. Trzyletnia dziewczynka chodziła sama po lubelskiej galerii. Powiadomieni o tym policjanci odwieźli dziecko na oddział pediatryczny do szpitala. Cały wieczór szukali jej rodziców. Ustalili, gdzie mieszka, ale w domu nikogo nie było. Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
czwartek, 18 sierpnia 2011
Rodzice przypalali swoje dzieci papierosami, dusili, podtapiali i głodzili
Wrocławska prokuratura ustaliła, że 31-letni Marcin O. i 23-letnia Marta K. brutalnie znęcali się nad dwójką swoich malutkich dzieci - trzyletnim Marcelu i rocznym Wiktorze. Para nie przyznaje się do winy - donosi Gazeta Wrocławska. Koszmar trwał od stycznia 2008 r. do lutego 2011 r. Starszy z chłopców był w tym czasie wulgarnie wyzywany. Ponadto ojciec przypalał mu rączki papierosami, dusił go poduszką, szarpał i podtapiał podczas kąpieli. Matka również wielokrotnie znęcała się nad chłopcem bijąc go i głodząc. Marcinowi O. i Marcie K. grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Para nie przyznaje się do winy. Źródło: Policyjni.pl
czwartek, 22 lipca 2010
Pijany pięciolatek
Wczoraj ok. godz. 22.00 dyżurny komendy w Pułtusku otrzymał zgłoszenie od załogi Pogotowia Ratunkowego, że 5 letni chłopiec jest nieprzytomny z powodu upojenia alkoholowego. Na miejscu szybko pojawili się policjanci, którzy zorientowali się, że ojciec nieprzytomnego chłopca jest pijany. Nieodpowiedzialny rodzic miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Autor: Anna Prus
wtorek, 13 lipca 2010
Znaleźli noworodka porzuconego w wiadrze. Policja poszukuje matki
Łódzcy policjanci poszukują matki, która porzuciła nowo narodzone dziecko w wiadrze przed jedną z posesji w dzielnicy Bałuty. Dziewczynka przeżyła dzięki szybkiej akcji ratunkowej - poinformował Radosław Gwis z łódzkiej policji. 51-letni mieszkaniec ulicy Niezapominajki znalazł w sobotę wieczorem, na chodniku przed posesją, białe plastikowe wiadro. Mężczyzna sądził, że ktoś podrzucił mu śmieci pod dom. - Tymczasem zawartość wiadra poruszyła się i zaczęła kwilić. Okazało się, że wewnątrz znajduje się noworodek. Dziecko ubrane było w kaftanik od piżamki i zawinięte w folię na śmieci - relacjonował Gwis. Źródło: policyjni.pl
poniedziałek, 05 lipca 2010
Pijana pielęgniarka zatruła lekiem ośmioro dzieci. Noworodki są umierające
W szpitalu w bułgarskim mieście Ichtiman pijana pielęgniarka podała ośmiu noworodkom zbyt duże dawki antybiotyku. Zatrute lekiem dzieci są umierające. Przed szpitalem doszło do protestów oburzonych mieszkańców miasta. O całym zdarzeniu piszą bułgarskie gazety w swych sobotnich wydaniach. Po przedawkowaniu przez pijaną pielęgniarkę antybiotyku dzieci dostały wysokiej gorączki oraz gwałtownych drgawek. Przerażone matki wpadły w panikę. Wezwały lekarzy na pomoc, a mieszkańców miasta do marszu protestacyjnego na szpital. Źródło: Policyjni.pl Chodzili po mieście i szukali mamy
Dwóch chłopców i dziewczynka przez pół nocy szukało swojej matki, która wyszła z domu i nie wróciła. Około 5.00 zauważyli ich patrolujący miasto policjanci i zabrali do domu dziecka. Pijana matka przyszła do komendy dopiero o 8.00 rano, „zaniepokojona” zniknięciem dzieciaków.
czwartek, 01 lipca 2010
Dziecko na parapecie
Policjanci ze Starego Miasta zatrzymali wczoraj 37 letnią matkę, która pijana opiekowała się dwójką swoich małoletnich dzieci. Jedno z nich, chłopiec w wieku 6 lat wszedł na parapet okna ich mieszkania mieszczącego się na trzecim piętrze kamienicy i chciał wejść na dach. Na szczęście całą sytuację zauważyli pracownicy jednej z pobliskich restauracji. Powiadomili służby ratunkowe. Nieodpowiedzialna matka trafiła do policyjnego aresztu, a dzieci zostały przekazane rodzinie.
Źródło: KWP w Poznaniu
wtorek, 29 czerwca 2010
Strzelał z wiatrówki do dzieci siedzących na podwórku
Policjanci z Wydziału Zabezpieczenia Miasta łódzkiej komendy miejskiej zatrzymali mężczyznę, który strzelał z okna z wiatrówki w czasie gdy na podwórku bawiła się grupa dzieci. Na szczęście nikomu nic się nie stało Policjanci zostali powiadomieni przez świadka zdarzenia, który widział lufę pistoletu wystającą z okna jednego z mieszkań przy ul. Karpackiej. W tym czasie dzieci w wieku od 5 do 8 lat przebywały w namiocie rozstawionym na podwórku. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce okazało się, że właściciel wiatrówki ma prawie dwa promile alkoholu we krwi. Na szczęście żadne z dzieci nie zostało zranione. Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
niedziela, 13 czerwca 2010
Trzylatek pogryziony przez rozwścieczonego rottweilera tatusia
Trzyletni chłopiec i jego babcia zostali pogryzieni przez rottweilera po tym, jak zwierzę wydostało się z kojca. Jak ustalili policjanci, rodzina ma jeszcze dwa psy tej samej rasy, które również przebywały w tym samym kojcu. Właścicielem zwierząt jest najprawdopodobniej 24-letni ojciec trzylatka.
Źródło: Policyjni.pl |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
- Gdzie szukać pomocy?
Dla relaxu
Fundacje i Stowarzyszenia Dzieciom
Pomoc internetowa
Przydatne linki
Tagi
|